Artykuł Dodaj artykuł

Jak ogłosić upadłość konsumencką w 2020 r.?

W I kwartale tego roku ogłoszono 2 054 upadłości konsumenckie, II kwartał zamknął się podobną liczbą, a tylko w ciągu lipca i sierpnia przybyło w naszym kraju 2 675 „bankrutów”[1].

Jak ogłosić upadłość konsumencką w 2020 r.?

W I kwartale tego roku ogłoszono 2 054 upadłości konsumenckie, II kwartał zamknął się podobną liczbą, a tylko w ciągu lipca i sierpnia przybyło w naszym kraju 2 675 „bankrutów”[1]. Za te mało optymistyczne statystyki w dużej mierze odpowiada kryzys wywołany pandemią Covid-19. Potwierdzają to dane Intrum: 71% polskich konsumentów pytanych przez firmę przyznało, że z powodu koronawirusa i tego, co ze sobą przyniósł, czyli zapaść w biznesie i redukcję zatrudnienia w firmach, otrzymuje teraz mniejsze dochody. Z kolei 6 na 10 osób „skarży się”, że ich dobrobyt finansowy pogorszył się w wyniku pandemii[2]. Można przypuszczać, że w najbliższym czasie niemała grupa Polaków popadnie w poważne zadłużenie. Ogłoszenie upadłości konsumenckiej dla niektórych dłużników może być jednym rozwiązaniem, by otrzymać pomoc i rozpocząć życie wolne od problemów finansowych. Niestety, często patrzy się na nie, jak na wygodną opcję wybieraną przez osoby, które lekką ręką wydają pieniądze, popadają następnie w długi, których nie chcą potem spłacać, a to błąd. Co zatem należy wiedzieć przed wnioskowaniem o ogłoszenie upadłości konsumenckiej i, w jaki sposób nowelizacja prawa, która weszła w życie wiosną tego roku jeszcze bardziej ułatwia tę kwestię?

Upadłość konsumencka – dla kogo?

Upadłość konsumencka nie jest dla każdego. Z tego rozwiązania mogą skorzystać osoby, które przez dłuższy czas nie są wstanie opłacać rachunków czy terminowo spłacać swoich zobowiązań finansowych.

– Co ważne, to opcja dla dłużników, którzy nieświadomie doprowadzili do swoich problemów finansowych, np. poprzez długotrwałą chorobę, wypadek czy inne zdarzenia losowe, które uniemożliwiły pracę zawodową, otrzymywanie regularnych dochodów i co jest z tym związane – terminowe uiszczanie należności – zaznacza Kamil Dąbrowski, ekspert Intrum.

Jeżeli jednak chodzi o tę ostatnią kwestię, na początku tego roku zaszły zmiany w prawie, o których powinny wiedzieć osoby chcące złożyć wniosek o upadłość konsumencką, ponieważ w znaczny sposób ułatwiają tę kwestię.

Przed nowelizacją prawa zadaniem sądu, który decydował o ogłoszeniu upadłości, było szczegółowo zbadać przypadek każdej zadłużonej osoby, czyli sprawdzić, czy niewypłacalność w danym przypadku powstała z powodu niezależnych od niej okoliczności, czy może dłużnik świadomie doprowadził do swoich problemów finansowych – prawo mówi o tzw. rażącym niedbalstwie. Wtedy ogłoszenie upadłości nie było możliwe. Według nowego prawa, sąd nie zajmuje się badaniem „winy” dłużnika, nie analizuje tego, czy celowo doprowadzi do swoich problemów finansowych.

– Obecnie sąd sprawdza jedynie, czy osoba zadłużona jest wypłacalna, czy też nie, a przyczyny powstania problemów finansowych są dopiero analizowane przy ustalaniu planu spłaty. „Mniejsze niedbalstwo” w zachowaniu dłużnika, jego niefrasobliwość w podejściu do terminowej spłaty zobowiązań nie sprawią, że wniosek o ogłoszenie upadłości zostanie z góry odrzucony, ale mogą wydłużyć plan spłaty wierzyciela, nawet do 7 lat – dodaje Kamil Dąbrowski, ekspert Intrum.

Dodatkowo, konsumenci, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej, mogą wystąpić o ogłoszenie upadłości w uproszczonej procedurze, czyli bez wyznaczania sędziego-komisarza. W całym procesie do minimum został również ograniczony udział sądu, poprzez możliwość zawierania przez dłużników układów z wierzycielami, przy udziale i pomocy syndyka.

Z drugiej strony, konsekwencje dla osoby zadłużonej, która celowo doprowadziła do swojego bankructwa, mogą być bardziej „dotkliwe”, niż to miało miejsce jeszcze przed wejściem w życie nowelizacji prawa upadłościowego. O czym mowa?

Upadłość konsumencka 2020, czyli kiedy sąd szczegółowo analizuje powody zadłużenia?

Wcześniej, jeżeli sąd odrzucił wniosek o upadłość, bo np. dłużnik wykazał się wspominanym rażącym niedbalstwem, ten mógł uzupełnić informacje, udowodnić swoje racje i ponownie starać się ogłosić upadłość.

– Teraz sąd wyłącznie ustala, czy dłużnik jest niewypłacalny i utracił zdolność do wywiązywania się ze zobowiązań finansowych. Jeżeli tak jest, ogłasza upadłość. Okoliczności niewypłacalności danej osoby są badane i brane pod uwagę dopiero przez syndyka. Jeżeli ten uzna, że osoba zadłużona świadomie doprowadziła do swoich problemów finansowych i nie podejmowała prób wcześniejszego rozwiązania ich, ustala plan spłaty wierzycieli na okres nie krótszy niż 36 miesięcy, ale nie dłuższy niż 84 miesiące – uzupełnia Kamil Dąbrowski, ekspert Intrum.

Nie tylko ułatwienia, czyli o warunkowym umorzeniu zobowiązań

Przed zmianami zdecydowanie łatwiej było o umorzenie długów. Osoba, która ogłosiła upadłość i znalazła się w rzeczywiście ciężkiej sytuacji, za zgodą sądu mogła odstąpić od dalszej realizacji planu spłaty – jego części lub wyjątkowych sytuacjach – całości. Sąd anulował dług. Obecnie umorzenie zadłużenia jest możliwe, gdy niezdolność do spłaty ma tzw. charakter trwały. Jeżeli dłużnik nie znajdzie się w takiej sytuacji, sąd wyda postanowienie o tzw. warunkowym umorzeniu zobowiązań. Co więcej, sąd np. na wniosek wierzyciela, może uchylić tę decyzję i ustalić nowy plan spłaty również po upływie 5 lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu. Dlatego osoby wnioskujące o upadłość konsumencką, muszą być świadome faktu, że plan spłaty może zostać wznowiony nawet kilka lat po zakończeniu postępowania upadłościowego.

Prowadzisz jednoosobową działalność i chcesz ogłosić upadłość? Przeczytaj!

Od wiosny tego roku osoby zadłużone prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, są traktowane pod niektórymi względami jak konsumenci.

– Teraz prawo w większym stopniu chroni takie osoby. Wcześniej, przedsiębiorca, któremu w trakcie postepowania upadłościowego, w ramach realizacji planu spłaty wierzycieli zlicytowano dom czy mieszkanie, mógł stracić dach nad głową. Nowelizacja prawa upadłościowego zmieniła to i z sumy ze sprzedaży domu czy mieszkania jest wydzielana kwota, która odpowiada przeciętnemu czynszowi za najem w miejscu zamieszkania osoby zadłużonej, za którą może nawet przez dwa lata wynajmować lokum. W tej kwestii przedsiębiorcy i konsumenci mają te same prawa – wyjaśnia Kamil Dąbrowski, ekspert Intrum.

Co należy wiedzieć przed złożeniem wniosku o upadłość konsumencką?

Ogłoszenie upadłości to proces, który składa się z kilku etapów, do których zaliczyć można:

  • przygotowanie wniosku o upadłość przez dłużnika,
  • właściwe postępowania upadłościowe (wykonanie planu podziału masy upadłościowej – majątek osoby zadłużonej zostaje spieniężony, a środki z tego tytułu pokrywają roszczenia wierzycieli; co ważne, z chwilą ogłoszenia upadłości następuje zatrzymanie naliczania odsetek od wszelkich zobowiązań, a toczące się postępowania egzekucyjne o zapłatę przeciwko osobie zadłużonej, które były wszczęte przed ogłoszeniem upadłości, ulegają zawieszeniu,
  • ewentualnego wykonania planu spłaty wierzycieli – w przypadku, gdy wysokość całkowitego zadłużenia była wyższa niż majątek dłużnika, który wchodził w masę upadłościową, sąd ustala „dodatkowy” plan spłaty długów, aby zaspokojone zostały wszystkie roszczenia wierzycieli; nie może on trwać dłużej niż 84 miesiące.

Należy jednak pamiętać, że konkretny przebieg każdego z tych etapów zależy od indywidualnej sytuacji osoby zadłużonej, która wnioskuje o upadłość.

Złożenie wniosku o upadłość to bardzo ważny etap, bo od niego może zależeć dalsze postępowanie sądu i co jest z tym związane – rozwiązanie problemów osoby zadłużonej, jakim jest ustalenie planu spłaty wierzycieli.

– Wniosek o upadłość składa się w wydziale gospodarczym sądu rejonowego, właściwym dla miejsca zamieszkania dłużnika. We wniosku należy uzasadnić, dlaczego znaleźliśmy się w trudnej sytuacji finansowej, która uniemożliwiła nam spałę zobowiązań. Do wniosku warto załączyć wszelkie zaświadczenia, które potwierdzą to, że nie mogliśmy dokonywać regularnych spłat, np. zaświadczenie o pobycie w szpitalu. W formularzu będzie trzeba również przedstawić spis wszystkich długów wraz z listą wierzycieli – podpowiada Kamil Dąbrowski, ekspert Intrum.

Wnioskodawca ma również obowiązek dołączyć spis posiadanego majątku – te dobra i przedmioty, które mogą zostać sprzedane z zyskiem. Nie warto ukrywać przed sądem żadnych elementów swojego majątku. Gdy takie postępowanie wyjdzie na jaw, sąd może oddalić wniosek o ogłoszenie upadłości.

Decyzja o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej nigdy nie powinna być podejmowana zbyt pochopnie. To rozwiązanie pozwala osobom zadłużonym wyjść z problemów finansowych, uwolnić się od długów, ale jest wyjściem, od którego nie ma odwrotu.  


[1] Dane: Centralny Ośrodek Informacji Gospodarczej.

[2] Intrum, European Consumer Payment Report 2020. Special Edition White Paper, czerwiec 2020.

Podobne artykuły

 
Klikając “Zgoda” akceptujesz zapisywanie wszystkich danych cookie na twoim urządzeniu. Kliknięcie “Odmowa” oznacza zapisywanie tylko danych niezbędnych do funkcjonowania strony. Więcej informacji o cookie w polityce prywatności.